Obchody 65 Rocznicy Zbrodni Katyńskiej
J.J.Korabiowski

24. kwietnia zebrali się szkoccy Polacy w Kirkcaldy przy Katyńskim Pomniku by uczcić pamięć zamordowanych w okrutny sposób polskich oficerów, policjantów i urzędników przez sowieckich katów.

Po bokach pomnika stanęły sztandary Kół SPK i Związku Marynarki Wojennej, a uczestnicy zgromadzili się w dużym półkolu przed pomnikiem. Zebranych powitał kol. A.Blankenstein, prezes Koła SPK im.gen.S.Maczka, podając również program obchodu. Zgodnie z programem wpierw wielebny ks.T.Puton odmówił modlitwy za zamordowanych, po których nastąpiło dwu-minutowe skupienie się, poświęcone pamięci pogrzebanych na cmentarzach w Katyniu, Charkowie i Miednoje, a zakończone capstrzykiem odegranym przez trębacza.

Po tym pełnym wzruszenia skupieniu, przemówił po angielsku Konsul Generalny Wojciech Tyciński, a po Nim płk.J.Korabiowski po polsku. Nastąpiło teraz godne składanie wieńców i wiązanek kwiatów. Wpierw złożył wieniec Konsul Generalny, po Nim sekretarz rejonu SPK Szkocja kol. Marek Straczyński, następnie kol. M. Zawada ( Związek Marynarki Wojennej), przedstawiciele Kół SPK i inni. Uroczystość zakończono odśpiewaniem polskiego hymnu narodowego.

Po tej skromnej i smutnej uroczystości, Prezes miejscowego SPK zaprosił uczestników do domu SPK na pożądany posiłek. Był on podawany z wdziękiem przez przedstawicieli polsko-szkockiego pokolenia. Ta uroczystość stała się również wielkim wydarzeniem towarzyskim. Spotykają się na nim znajomi dawno niewidziani, stało się też okazją do wspominania tych, którzy nie są już w stanie brać udziału w obchodzie. Pod koniec posiłku odbyła się jeszcze tradycyjna loteria z licznymi fantami dając okazję do radosnych pokrzykiwań szczęśliwym posiadaczom właściwych numerów. Zgromadzenie Rodaków, którzy zjechali się z różnych miast Szkocji, kończyło się niemal rzewnie z umawianiem się na spotkanie w następnym roku.